Abyaneh

 

Atrakcje Abyaneh

Po prostu pięknie!
Słowa zachwytu nad Abyaneh są całkowicie zrozumiałe… pod warunkiem, że przyjedziecie tutaj w ciągu tygodnia. I tylko wtedy.
Weekendowe tłumy turystów przybywające do Abyaneh tysiącami z pobliskich miast, sprawią że będziecie chcieli stąd jak najszybciej uciec.
Przed przyjazdem sprawdźcie także czy w czasie kiedy planujecie odwiedzić wioskę, nie wypada jedno z licznych państwowych świąt.

 

Czerwona wioska Abyaneh

świątynia-ognia-abyaneh-harpak Abyaneh swoją sławę zawdzięcza materiałowi użytemu do jej budowy – czerwonej gliny, bogatej w tlenek żelaza.
Kilkusetletnie domy, do których wzniesienia wykorzystano wyłącznie lokalne i naturalnie występujące w przyrodzie materiały (takie jak kamienie i glina, z której wypalano cegły, a następnie wykorzystano ją do otynkowania wszystkich budynków w wiosce), zapewniły jej szeroki rozgłos w Iranie.
Długa izolacja Abyaneh, położonej wśród gór wznoszących się na ponad 3000 m. n.p.m., spowodowała, że wioska przetrwała w prawie nienaruszonym stanie i dzisiaj oglądać możemy ją dokładnie tak jak wyglądała kilkaset lat temu.
Najprzyjemniejszym zajęciem podczas odwiedzin w wiosce, będzie błądzenie jej wąskimi uliczkami i przyglądanie się życiu sędziwych wiekiem mieszkańców.
Pasjonatów fotografii Abyaneh wynagrodzi wyjątkowymi kadrami, które łatwiej uchwycić podczas bliskich zimie miesięcy, bez obecności turystów, którzy śnieżną wioskę omijają wtedy szerokim łukiem.
 

Stroje mieszkańców Abyaneh

stroje-abyaneh

Zwróćcie uwagę na starszych mieszkańców wioski, przywdziewających charakterystyczne stroje, tak odmienne od współczesnych, które opanowały wszystkie okoliczne miasta i wioski.
Mieszkanki Abyaneh noszą kwieciste chusty i spódnice, których nie spotkacie w innych miejscach w Iranie. Mężczyźni z kolei rozkloszowane czarne spodnie.
 

Język Abyaneh

wioska-abyaneh

Długa izolacja wioski, której wiek ocenia się na 1500 – 2000 lat, spowodowała że w dialekcie Abyaneh, przetrwało wiele elementów dawno zapomnianego języka średnio-perskiego, przez co zrozumienie mowy mieszkańców jest dla Irańczyków praktycznie niemożliwe.
Lokalni oprócz swojego dialektu, posługują się również współczesnym językiem perskim, nie liczcie jednak na dogadanie się w języku angielskim.
 

Smakołyki z Abyaneh

Suszone owoce pocięte na paseczki oraz lawoszak, czyli ususzona pulpa owocowa w postaci dużych cienkich płatów, o bardzo intensywnym i zwykle kwaśnym smaku, należą do najłatwiejszych do znalezienia lokalnych produktów spożywczych.
Kobiety sprzedają także zioła z okolicznych gór, które w tradycyjnej medycynie wykorzystuje się w postaci naparów do leczenia np. bólu brzucha, przeziębień i utrzymania witalności na optymalnym poziomie.
 

Pozostałe atrakcje Abyaneh

stare-drzwi-w-abyaneh Czerwona wioska ze wszystkich stron otoczona jest górami oraz ogrodami, w których rosną jabłonie i grusze. Mało kto odchodzi trochę dalej od czerwonej zabudowy, a zdecydowanie warto to zrobić, by przyjrzeć się jak od zawsze grodziło się irańskie sady.
W Abyaneh znajdziecie również pięknie rzeźbione drzwi (domostw i meczetów), których wiek liczy się w setkach lat. Najstarsze z nich pochodzą z XIV w.
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu większość domostw posiadało tak zdobione wejścia. Z każdym rokiem ich jednak ubywa – głównie za sprawą złodziei oraz sprzedaży za bezcen poza wioskę.
 
 
 
 
 

budynki-abyaneh

Ponieważ stare budynki sprzedawane są bogatym Irańczykom i zamieniane w weekendowe hang-outy, młodzi mieszkańcy Abyaneh wyjechali, a starsi wioski z każdym rokiem są coraz bardziej przygarbieni, Abyaneh bardzo szybko zatraca swoją autentyczność.
Turysta traktowany jest jak chodzący worek pieniędzy, któremu przebierańcy z zewnątrz (w lokalnych strojach), próbują sprzedać produkty nie mają nic wspólnego z wioską.
Bardzo ważne jest by zwracać uwagę na to co i jak kupujemy. To co wygląda na wyprodukowane domowym sposobem/zapakowane w chałupniczy sposób najpewniej jest produktem lokalnym, cała reszta już nie.